Zaloguj się

Marta Danecka, Partycypacja wykluczonych. Wyzwanie dla polityki społecznej

Socjologia
19
PLN
Marta Danecka, Partycypacja wykluczonych. Wyzwanie dla polityki społecznej
in_stock
Dostępność:
na wyczerpaniu
Cena: 19,00 zł
Cena netto: 18,10 zł
Cena w innych sklepach: 26,50 zł
szt.
Ograniczanie wykluczenia społecznego i starania o wzrost aktywności osób defaworyzowanych na rynku pracy należą do najbardziej palących, a zarazem najtrudniejszych do rozwiązania problemów współczesnej polityki społecznej. Autorka przedstawia to zagadnienie z różnych perspektyw: teoretycznej, historycznej i społeczno-instytucjonalnej. Wskazuje lukę poznawczą między niezbędną opiekuńczą działalnością państwa a koniecznością stosowania modelu partycypacyjnego. Jej zdaniem zaniedbana jest sfera motywacji i współdziałania w pomocy społecznej, a to właśnie zmiana postaw metodami aktywizującymi mogłaby być kluczem do zmniejszenia obszarów pomocy. Udział w przestrzeni społecznej i zawodowej jest dla osób dotkniętych wykluczeniem wartością trudną do przecenienia, i to z perspektywy zarówno indywidualnych doświadczeń i szans, jak i szerzej ‒ rozwoju społeczeństwa obywatelskiego opartego na zaufaniu i dialogu społecznym.

Marta Danecka, politolog, doktor nauk humanistycznych, adiunkt w Instytucie Studiów Politycznych PAN w Warszawie. Przedmiotem jej zainteresowań są zagadnienia polityki społecznej, problemy rynku pracy i pomocy społecznej, rozwój ekonomii społecznej, kwestie społeczne, takie jak bezrobocie, bieda i wykluczenie społeczne. Jest autorką wielu artykułów w monografiach oraz czasopismach polskich i zagranicznych.
 
Rok wydania: 2014
Wydanie pierwsze
Format 130x208 mm
Liczba stron: 272
Oprawa miękka
ISBN 978-83-64363-11-5
Cena katalogowa 26,50 zł
Projekt okładki i stron tytułowych: Ireneusz Sakowski

 

Spis rzeczy

Wstęp / 7


Rozdział 1
Wykluczenie społeczne a szanse partycypacji społecznej / 17
Wykluczenie społeczne i szanse aktywizacji /17
Polityka społeczna jako funkcja współczesnego państwa / 28
Modelowanie pomocy społecznej / 31
Wykluczenie społeczne a kapitał społeczny /41
Podsumowanie / 46

Rozdział 2

Rozwój europejskiego modelu spójności . . . 50
Europejski plan rozwoju społecznego . . . 51
Zwalczanie biedy i wykluczenia społecznego . . . 54
Europejski Fundusz Społeczny . . . 57
Kryzys i poszukiwanie rozwiązań . . . 59
Wydatki socjalne . . . 66
Podsumowanie . . . 70

Rozdział 3

Ekonomia społeczna, czyli partycypacja wykluczonych / 74
Podstawy definicyjne /74
Modele teoretyczne / 78
Ekonomia społeczna w Unii Europejskiej /84
Podsumowanie / 90
 
Rozdział 4
Ewolucja wsparcia socjalnego, czyli od opieki do pomocy społecznej / 93
Pomoc społeczna w okresie międzywojennym / 93
Opieka społeczna w czasach PRL / 99
Pomoc społeczna w okresie transformacji ustrojowej /105
Periodyzacja zmian w pomocy społecznej / 112
Administracyjna decentralizacja funkcji opiekuńczych państwa / 120
Charakter pomocy społecznej okresu transformacji / 126
Podsumowanie / 129
 
Rozdział 5
Europeizacja polskiej polityki społecznej — od pomocy do partycypacji / 132
Zmiana roli państwa i wzrost znaczenia trzeciego sektora / 132
Podstawy strategiczne / 135
Zmiany w przepisach prawa a zagrożenie ubóstwem /143
Wydatki na pomoc społeczną i nowe źródła finansowania /147
Nowe metody integracji społecznej — nowy model pomocy społecznej / 160
Obywatelska pomoc społeczna / 164
Podsumowanie / 169
 
Rozdział 6
Aktywne formy walki z wykluczeniem społecznym /172
Od pasywnej do aktywnej pomocy społecznej / 172
Ekonomia społeczna jako remedium na bierną pomoc społeczną /181
Założenia zatrudnienia socjalnego / 184
Potencjał podmiotów ekonomii społecznej i zatrudnienia socjalnego / 186
Dylematy efektywności aktywnych form walki z wykluczeniem społecznym /196
Podsumowanie / 199
 
Rozdział 7
Rola zatrudnienia socjalnego w przeciwdziałaniu wykluczeniu społecznemu /203
Koncepcja badania /203
Metodologia i opis próby badawczej /207
Rola zatrudnienia socjalnego w przeciwdziałaniu wykluczeniu — wyniki badania / 213
Podsumowanie / 247
 
Konkluzje. Partycypacja wykluczonych / 252

Bibliografia / 261

 

 

Wstęp

Pomysł napisania książki Partycypacja wykluczonych. Wyzwanie dla polityki społecznej jest efektem prowadzenia przez wiele lat pracy badawczej i obserwacji funkcjonowania instytucji polityki społecznej interesującego mnie styku obszarów: rynku pracy i pomocy społecznej. To w tym obszarze,szczególnie trudnym — jeśli weźmiemy pod uwagę specyfikę przemian ustrojowych i dziedzictwo zmian —zaszły w ostatnich dziesięcioleciach zasadnicze przekształcenia zarówno w szeroko rozumianej polityce społecznej—jej koncepcjach i metodach, jak i po stronie jej adresatów — osób, które nie poradziłyby sobie bez wsparcia instytucjonalnego. Wydawać się może, że temat jest znany — wykluczenie społeczne,pomoc i ekonomia społeczna są opisywane i diagnozowane,ale interakcje między tymi obszarami i ich wpływ na otoczenie oraz ocena samych odbiorców aktywnych form wsparcia to spojrzenie nowatorskie.
 
Przyczyną powstania tej pracy jest chęć wskazania luki poznawczej—moim zdaniem brakuje synergii między niezbędną opiekuńczą działalnością państwa a koniecznością stosowania modelu partycypacyjnego w pomocy społecznej. Zaniedbana jest część motywacyjna w szeroko pojętej pomocy społecznej, a to właśnie zmiana postaw metodami aktywizującymi mogłaby być kluczem do zmniejszania obszarów pomocy społecznej.
 
Zanim w Polsce doszło do gruntownej przemiany pojmowania roli pomocy społecznej, pokutowało przeświadczenie o „zbędności” klientów pomocy społecznej na rynku pracy czy to z powodu braku oferty zatrudnienia, czy deficytów indywidualnych kompetencji zawodowych lub motywacji (postawy roszczeniowej). W ciągu wielu lat potransformacyjnych poszukiwań modelu opieki państwa zrodziła się koncepcja, według której osoby nieuczestniczące w rynku pracy, szczególnie o długotrwałym stażu bezrobocia, stały się niejako ofiarami zabezpieczenia społecznego. Sytuacja taka, podyktowana z jednej strony brakiem alternatywnego wyjścia, z drugiej —racjonalnego wyboru uzyskania podstawowego bezpieczeństwa, zaowocowała trwałym wykluczeniem ze świata aktywności społecznej i zawodowej (mowa o formach legalnego zarobkowania z możliwością korzystania z praw pracowniczych) i uzależnieniem osób zdolnych do pracy od pomocy społecznej i jej świadczeń. Pomoc społeczna stała się instytucją zabezpieczającą byt na minimalnym poziomie, ale i przy okazji — marginesem życia bez realnej szansy wydostania się poza jego obszar. Niespodziewane skutki uboczne, np. patologiczne przekazywanie z pokolenia na pokolenie wyuczonej bezradności w kręgach ubóstwa, stały się tematem badań i były wielokrotnie przywoływane przez socjologów, psychologów i polityków społecznych.
 
Oczywiste jest, że nadrzędnym celem polityki społecznej jest dążenie do poprawy warunków bytu i niwelowanie nierówności społecznych; że polityka społeczna jest obszarem działania państwa, mającym na celu zapewnienie bezpieczeństwa socjalnego. Ale faktem jest także, że bez względu na to, który model państwa opiekuńczego1 jest realizowany w danym społeczeństwie, musi on ulegać ciągłym zmianom i dostosowywać się do rzeczywistych zjawisk. Dotyczy to wszystkich obszarów — ochrony zatrudnienia, praw pracowniczych i przeciwdziałania bezrobociu, ochrony praw rodzin i dzieci oraz zabezpieczenia społecznego, pomocy społecznej czy przeciwdziałania patologiom społecznym. W tych dwóch ostatnich obszarach problem jest szczególnie delikatny, gdyż dotyczy ludzi bezradnych, wymagających opieki i wsparcia. Ale czy tylko? Tę kwestię
 
porusza tzw. polityka aktywizacji, która opiera się na przeświadczeniu, że „zabezpieczenie” społeczne może, a nawet powinno wyzwalać i wspierać aktywność, zaangażowanie i indywidualną odpowiedzialność. Mimo to pytanie podstawowe: jaka powinna być pomoc społeczna, pozostaje ciągle aktualne.
 
Wraz z rozwojem cywilizacyjnym i industrializacją, gdy zarobkowa praca najemna stała się podstawą materialnej egzystencji większości rodzin, zaczęto tworzyć instytucjonalną pomoc społeczną. Był to przełom XIX i XX wieku. Pewne funkcje rodziny jako podstawy bytu człowieka — zapewnienie bezpieczeństwa i rozwoju, przynajmniej na poziomie podstawowym — przejęła pomoc społeczna, w stosunku do ludzi znajdujących się w sytuacji, gdy ich zasoby i umiejętności były niewystarczające. Lecz tak jak zmienia się rzeczywistość, zachodzą nowe procesy społeczne, polityczne i zmianie ulegają warunki gospodarcze, tak i instytucje państwa także muszą ulegać przemianom, aby wypełniały funkcje, do których zostały powołane. Przed pomocą społeczną stoi więc duże wyzwanie: z jednej strony musi być stabilna i zapewniać podstawowe bezpieczeństwo, z drugiej jednak — musi być elastyczna, ponieważ istnieje potrzeba reagowania na zmieniającą się rzeczywistość i nowe potrzeby obywateli.
 
Sfera polityki społecznej, podobnie jak sfera gospodarcza, ulegała przeobrażeniom, ale znacznie wolniej i w odpowiedzi na społeczne potrzeby miała znacznie bardziej ochronny i ratowniczy charakter, wyrażający się w pasywnym systemie świadczeń socjalnych. Z czasem okazało się, że niezbędne są zmiany, ponieważ stosowane metody, obok zaspokajania społecznych potrzeb, stworzyły grunt do powstawania patologii. Wspomniane już dziedziczenie biedy i uzależnienie od pomocy społecznej to obecnie jedne z najpoważniejszych problemów społecznych, szczególnie niepokojących, ponieważ dotykają dzieci. Juwenalizacja ubóstwa to jedna z niechlubnych cech polskiej biedy, o której wiedza powinna być podstawą programów pomagających gospodarstwom domowym wyjść z kryzysu. Inna cecha wskazująca na konieczność zmian w pomocy społecznej to fakt, że na ubóstwo narażone są przede wszystkim rodziny utrzymujące się z niezarobkowych źródeł dochodu.
 
W polskiej pomocy społecznej nastąpiła i ciągle jeszcze trwa modernizacja instytucji, metod i instrumentów. Wraz z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej otworzyły się nowe możliwości. Zaczęto wprowadzać zmiany w strukturze pomocy społecznej, znaczenia nabrał rozwój ekonomii społecznej, modyfikacji uległo podejście do osób korzystających ze wsparcia. Pojawiła się wielosektorowość i pluralizacja, czyli partycypacja innych niż państwowy sektorów na płaszczyźnie pomocy społecznej. Zaczęto wprowadzać tzw. aktywne formy walki z wykluczeniem społecznym, co w praktyce oznaczało przede wszystkim rozwój ekonomii społecznej realizującej zadania z zakresu pomocy społecznej. Wspomniana już aktywizacja i partycypacja dotycząca osób korzystających z pomocy społecznej to implementacja elementów idei workfare. Za tymi hasłami kryje się nie tylko przenoszenie częściowej choćby odpowiedzialności za efekty działań na odbiorców pomocy oraz środowiska lokalne, ale przede wszystkim zaakcentowanie „upodmiotowienia”, które wymaga, aby w osobie „wykluczonego” odnajdywać partnera do współpracy, a nie tylko odbiorcy — klienta pomocy społecznej. Należy przy tym podkreślić, że podejście partycypacyjne nie ogranicza się do diagnozowania życiowej sytuacji z określeniem przyczyn, które zadecydowały o „wykluczeniu” — identyfikacji winy indywidualnej czy systemowej, co de facto ułatwia korzystanie z pomocy społecznej. Diagnoza ta służy jako punkt wyjścia do stworzenia w ramach systemu pomocy licznych możliwości mobilizujących do działania i współdziałania w kierunku wyjścia z sytuacji wykluczenia. Udział ten odbywa się na zasadzie odbudowy szacunku i zaufania, które to wartości w tradycyjnej pomocy społecznej często stanowią deficyt w stosunkach międzyludzkich.
Czy taki zwrot w pomocy społecznej jest uzasadniony? Należy bowiem wziąć pod uwagę, że modernizacja całego modelu pomocy społecznej wymaga przełamywania pewnych barier systemowych i stereotypów funkcjonujących w skali makro, ale również, a może przede wszystkim, odczuwalnych w społecznościach lokalnych. Myślę tu nie tylko o tradycyjnie postrzeganej opiekuńczej funkcji państwa wobec swoich obywateli, paternalistycznym, ukształtowanym przez lata stosunku sektora publicznego do działań społecznych, lecz także o oddolnych „społecznych” inicjatywach traktowanych przez instytucje publiczne jako raczej mało istotne uzupełnienie ich działań, a nie partnerów do współpracy. Wreszcie — o negatywnym stereotypie osób naznaczonych i nazwanych „wykluczonymi”, który blokuje ich integrację, partycypację w życiu społecznym i zawodowym w środowisku lokalnym bez względu na ich indywidualne zaangażowanie.
W tytule książki zastosowałam pewną formę językowej prowokacji, aby uwypuklić zjawisko, które pojawiło się w przestrzeni polityki społecznej wraz z jej „aktywną” formułą. Osoby nazwane przez świat nauki, prawa czy instytucji publicznych „wykluczonymi”, odsuniętymi (z rożnych względów i na skutek rożnych okoliczności) z przestrzeni życiowej — zawodowej i społecznej, dostępnej dla osób „niewykluczonych”, mają przestrzeń swojego udziału, współuczestnictwa, czyli „partycypacji”. Ponieważ publikacja dotyczy polityki społecznej, nie będzie w niej mowy o innych niż oficjalne, formalne możliwości samorealizacji indywidualnych potrzeb i społecznych zachowań. Aktywizacja wykluczonych to paradygmat w polityce społecznej, który zakłada, że celem wsparcia instytucjonalnego ma być dążenie do zmiany postawy życiowej z biernej w aktywną, co poskutkuje usamodzielnieniem osób zamkniętych w kręgu pomocy społecznej i wydostaniem się ich na otwarty rynek pracy. Tak więc „partycypacja” następuje w dwóch etapach: 1. jako udział w aktywny formach wsparcia, 2. jako uczestnictwo w rynku pracy.
 
Celem tej publikacji jest ukazanie aktywnej polityki społecznej realizowanej na płaszczyźnie pomocy społecznej z perspektywy zmiany instytucjonalnego porządku i funkcji państwa, a przede wszystkim społecznego odbioru „aktywizujących” form wsparcia przezwyciężania życiowej sytuacji „wykluczenia społecznego”. Sądzę, że szczególnie istotna jest ta optyka w postsocjalistycznym społeczeństwie, w którym brak tradycji aktywizacji obywatelskiej łączy się z głęboko zakorzenionymi cechami blokującymi podejście partycypacyjne. Ponadto, w okresie transformacji ustrojowej społeczeństwo doznało pewnego rodzaju szoku związanego z przejściem od porządku centralnie, odgórnie zarządzanego do „uwolnienia” konkurencji, dzięki zdobyciu szeregu „wolności” i wymuszenia odpowiedzialnej aktywności indywidualnej w celu zaspokajania swych potrzeb (rożnej od tej, którą w poprzednim systemie należało utożsamiać z kombinowaniem lub innymi działaniami, jakie teraz nazwać by należało aktywnością o charakterze przestępczym).
 
Biorąc pod uwagę wyżej wymienione okoliczności, uznałam za konieczne odniesienie się w książce do trzech wymiarów analizy wykluczenia społecznego i metod przeciwdziałania.  Są to wymiary: teoretyczny, historyczny oraz społeczno-instytucjonalny, które uwzględniłam w moich analizach danych zastanych i badaniach terenowych z zastosowaniem zróżnicowanej metodologii badawczej i analizy statystycznej2.
 
Książka zawiera analizę teoretyczną (rozdziały 1, 2 i 3) zagadnienia wykluczenia społecznego, koncepcje funkcji państwa i pomocy społecznej z uwzględnieniem tła europejskiego. W rozdziale 1 pt. Wykluczenie społeczne a szanse partycypacji społecznej uwaga skupiona jest na korelacji między zjawiskiem wykluczenia społecznego a funkcjami państwa opiekuńczego. Wykorzystując niektóre definicje i ujęcia, proponuję poszerzenie kwestii wykluczenia o sposoby aktywizacji i partycypacji osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej w programach reintegracyjnych. Starałam się wskazać najistotniejsze, moim zdaniem, założenia aktywnej polityki społecznej, szczególnie w kontekście modernizacji pomocy społecznej i rozwoju ekonomii społecznej, których koegzystencja na płaszczyźnie przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu tworzy szanse rozwoju dwutorowego modelu partycypacyjnego.
 
Ze względu na członkostwo Polski w Unii Europejskiej należy bliżej przyjrzeć się na poziomie unijnym strategiom i rozwiązaniom z zakresu polityki społecznej, służącym poprawie losu osób w najtrudniejszej sytuacji życiowej. Dlatego w rozdziale 2 pt. Rozwój europejskiego modelu spójności poruszam kwestie europejskiego planu rozwoju społecznego, strategii wspólnotowych oraz finansowania działań. Zwracam uwagę na dwupłaszczyznowość polityki społecznej — wspólnotowej, w zakresie zasad i kierunków rozwoju Europejskiego Modelu Społecznego z uwzględnieniem polityki spójności (płaszczyzna aksjologiczna), oraz indywidualnej, krajowej — metod i narzędzi osiągania postawionych celów (płaszczyzna pragmatyczna), przejawiającej się poprzez np. stosowanie rożnych modeli państwa opiekuńczego i realizacji pomocy społecznej.
Z kolei rozdział 3 pt. Ekonomia społeczna, czyli partycypacja wykluczonych przedstawia teoretyczne ujęcie ekonomii społecznej,jej pojmowanie, znaczenie oraz próby modelowania. Rozdział ukazuje również miejsce ekonomii społecznej na „socjalnej” mapie Unii Europejskiej. Ze względu na późniejsze analizy (w części badawczej) dotyczące oryginalnego polskiego rozwiązania, jakim jest zatrudnienie socjalne, zaznaczam istnienie polskich form aktywizacji społeczno-zawodowej na tle innych krajów członkowskich.
 
Drugi wymiar to ujęcie historyczne, bez którego trudno docenić wagę zmiany, jaka dokonała się w polityce społecznej — przejścia od porozbiorowego (i powojennego) chaosu i próby odbudowy demokratycznego państwa z dużym zaangażowaniem społecznym i wrażliwością społeczną wyrażaną m.in. w prekursorskim, jak na owe czasy, ustawodawstwie, następnie zrujnowanej w czasach II wojny światowej państwowości; przez socjalistyczne, specyficzne zabezpieczenie społeczne, które odcisnęło silne piętno w sferze społecznej i mentalnej.

Opinie o produkcie (0)

* - Pole wymagane

Koszyk

produktów: 0

wartość: 0,00 zł

przejdź do koszyka »

Newsletter

Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.

Cenniki do pobrania

Sklep jest w trybie podglądu
Sklep internetowy Shoper.pl